Sarnia Skała, słynąca z pięknej panoramy Podhala oraz wspaniałego widoku na północne ściany Giewontu jest popularnym celem turystycznym o każdej porze roku. Trasa nie jest wymagająca technicznie można ją więc polecić wszystkim, w dobrych warunkach pogodowych, także rodzinom z dziećmi. Nasza propozycja obejmuje przejście
Z własnego doświadczenia możemy zapewnić, że skały są bardzo wyślizgane przez dużą liczbę osób, która każdego roku się tam przewija i tak samo wypowiada się na ten temat pan Michał. Przy dobrej pogodzie wejście na Giewont powinno udać się każdemu. Rocznie szczyt ten zdobywają z pewnością tysiące rodzin z dziećmi.
Na pewno Dolinę Gąsienicową i jej otoczenie, Giewont oraz niezwykle widokową, a nieco niedocenianą Rusinową Polanę, z której podziwiać można oszałamiające panoramy Tatr. Dla bardziej zaawansowanych wyzwaniem będzie Orla Perć z jej drabinkami i klamrami, a także wejście na Rysy, które od polskiej strony jest dość wymagające.
Na Giewont z Doliny Strążyskiej, powrót Doliną Małej Łąki (suma podejść 1000 m, 7 godzin marszu, 19 km) — ładna trasa i nie tak zatłoczona jak z Doliny Kondratowej. Mozolne podejście bez trudności technicznych. Wejście na Giewont ubezpieczone łańcuchami, ale nie nazbyt trudne. Na wierzchołku trzeba uważać na dzieci.
Wejście na Giewont zajmuje około 2-3 godzin. Jest to jeden z najbardziej popularnych szlaków turystycznych w Tatrach, który cieszy się dużą popularnością wśród turystów. Trasa prowadzi przez malownicze doliny i górskie łąki, a jej trudność jest umiarkowana. Na szczycie Giewontu można podziwiać piękne widoki na Tatry oraz okoliczne góry. Podróże: Jak zdobyć Giewont
Stanowi symbol Zakopanego i Podhala, a stojący na szczycie góry żelazny krzyż to jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji południa Polski. Nawet nazwa góry wywodzi się prawdopodobnie od nazwiska jednego z góralskich rodów – żyjącej w okolicy do dziś rodziny Giewontów. Giewont wznosi się na 1894 m n.p.m. Swym kształtem góra
Z obu dolin dochodzimy do czarnego szlaku - Drogi nad Reglami i kierujemy się na Czerwoną Przełęcz (1301m n.p.m.) - mamy tu widokową polanę z ławeczkami. Stąd czas podejścia dla osoby dorosłej na Sarnią Skałę to około 10 minut. Pod skałą polana z miejscem na odpoczynek i widokiem na Giewont.
Czy wejście na Giewont z dzieckiem to dobry pomysł? Giewont niesie kilka zagrożeń dla dzieci, w związku z którymi powinniśmy dobrze rozważyć taką wędrówkę. Jakich? Jest to szlak długi, zatłoczony, może być męczący dla dziecka
Jak widać z powyższego zestawienia szlaków, droga w jedną stronę na szczyt Giewontu zajmuje ok. 3 godzin. Dlatego na całą wycieczkę należy zarezerwować sobie większą część dnia. Turyści powinni też pamiętać, by wyruszyć na Giewont odpowiednio wcześnie, tak by zdążyć wejść na górę i wrócić przed zmrokiem.
Najłatwiejszy szlak na Giewont - niebieski szlak z Kuźnic przez Halę Kondratową. max 1843 m min 1017 m. straighten 5.8km. timer 3h 35min. north_east 857m. south_east 31m. Giewont - podejście niebieskim szlakiem pod Przełęcz Kondracką. Mniej uczęszczanym i ciekawym szlakiem na Giewont jest żółty szlak prowadzący przez Dolinę Małej
lQ6T. Sezon wakacyjny dopiero wystartował, a Tatry już przeżywają prawdziwe oblężenie. Jeden z turystów opublikował na TikToku nagranie pokazujące, jak wygląda wejście na Giewont. Przed popularnym tatrzańskim szczytem w ostatnich dniach utworzył się gigantyczny korek. "Stoimy w cyrku" – napisano we wpisie do krótkiego wideo. Tatry każdego roku, szczególnie w okresie wakacyjnym, cieszą się ogromną popularnością wśród turystów. Wśród najbardziej obleganych punktów trzeba oczywiście wymienić Morskie Oko, Dolinę Kościeliską czy szlak na Giewont. I chociaż wydaje się, że widok tłumów w tych miejscach przestaje dziwić, to jednak pojawiające się w sieci nagrania z korkami tworzącymi się przed szczytem wciąż potrafią zaskoczyć. Kolejka turystów przy wejściu na Giewont [WIDEO]Na TikToku pojawiła się relacja jednego z turystów, który pokazał na krótkim nagraniu, jak wygląda wejście na Giewont. Kolejka fanów górskich wędrówek ciągnie się wzdłuż całego zbocza. – Stoimy w cyrku. Podobno dwie godziny czekania, nie ściemniam. No co? Fajnie jest – mówi mężczyzna, który utknął pod Giewontem w gigantycznej kolejce. Pod nagraniem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Część internautów była oburzona takim widokiem, inni żartowali sobie z osób, które wybierają najbardziej zatłoczone szlaki i stoją w długich kolejkach, zamiast poszukać równie pięknych, a mniej obleganych tras. "Dużo osób wchodzi, nie mając kondycji, w klapkach, nieprzygotowani. Myślą, że są na deptaku w Warszawie i to dlatego" – pisze jeden z wpisów przekonują również, że z powodu dużego zainteresowania górami w okresie wakacyjnym, Tatry w lipcu i sierpniu omijają od lat. "Dlatego jeżdżę w góry we wrześniu, pustki są wspaniałe" – napisała inna osoba."Śmieszą mnie ludzie, którzy tam czekają. Przecież góry są tak rozległe i jest dużo więcej ładnych miejsc" - zauważył inny z internautów. "Po drugiej stronie na Słowacji pustki i jeszcze piękniejsze widoki" – czytamy w kolejnym podkreślić, że mimo dużej popularności wśród turystów Giewont wcale nie jest łatwym szczytem. Niedoświadczonym w wędrówkach osobom sporą trudność mogą sprawić łańcuchy, wyślizgane skały i ekspozycja. Pomimo licznych apeli ratowników górskich wiele osób wybiera się tam bez odpowiedniego przygotowania, często z małymi dziećmi. Giewont jest też bardzo niebezpieczny podczas burzy – wszystko przez słynny krzyż, który stoi na szczycie TikTok, Onet
Najpiękniejsze trasy i najciekawsze miejsca w Tatrach, a przy okazji kilka tatrzańskich NAJ – jako idealne propozycje na wycieczki z dziećmi. Staraliśmy się, aby zestawienie obejmowało nie tylko atrakcyjne, ale też różnorodne wycieczki. Na liście znajdują się tatrzańskie doliny, najpiękniejsze jeziora, ale też jaskinie i miejsca widokowe. Z uwagi na fakt, że polecamy je głównie na rodzinne wycieczki – są to przede wszystkim łatwe trasy, dostępne także dla dzieci. Z listy mogą skorzystać również osoby odwiedzające Tatry po raz pierwszy – niezależnie bowiem od osobistych gustów, są takie miejsca, które powinny spodobać się każdemu turyście 🙂 1. Dolina Strążyska Dolina Strążyska – spacer z widokiem na Giewont, wodospad Siklawica Wycieczka do Doliny Strążyskiej to idealna propozycja na początek przygody z Tatrami, górski spacer, na tzw. rozruch. Trasa liczy raptem 2 km w jedną stronę, jednocześnie jest bardzo atrakcyjna i urozmaicona – dosłownie na wyciągniecie ręki mamy widok na tatrzański symbol – Giewont, a po obu stronach drogi piękne skaliste turnie. Na Polanie Strążyskiej można wstąpić na herbatę do bufetu. Wycieczkę kończymy przy pięknym wodospadzie Siklawica – z polany dojdziemy do niego w 10 minut. Dolina Strążyska to propozycja z kategorii – jak się nie nachodzić, a dużo zobaczyć 🙂 Ale pamiętajmy, że miejsce jest piękne i baaardzo popularne, w sezonie wakacyjnym może tu być naprawdę tłoczno. Z Doliny Strążyskiej prowadzą szlaki na Sarnią Skałkę, do Doliny Małej Łąki i na Giewont. Informacje praktyczne Punkt wyjścia: Zakopane, ul. Strążyska – wejście do Doliny Strążyskiej Długość trasy: ok. 4 km (tam i z powrotem) Czas przejścia (sam przemarsz): ok. 1:10 h (tam i z powrotem) Opis trasy: – Dolina Strążyska 2. Rusinowa Polana Rusinowa Polana – przepiękna panorama Tatr, Sanktuarium na Wiktorówkach z cudownym źródełkiem, wypas owiec na polanie i bacówka z oscypkami oraz widoki z Gęsiej Szyi Rusinowa Polana – to jedna z najlepszych widokowych miejscówek w Tatrach, warto dodać, że dostępna jest także dla dzieci w wózkach (szlakiem z Wierch Porońca). Miejsce jest absolutnie niesamowite – jak na dłoni zobaczymy przepiękną panoramę Tatr Wysokich, Lodowy szczyt, Baranie Rogi, Gerlach, Rysy. Latem na polanie prowadzony jest wypas owiec, a w bacówce można kupić oscypki. Będąc już na Rusinowej Polanie warto podejść na Gęsią Szyję (piękna panorama Tatr) – trasa nie jest wymagająca, trzeba tylko zachować ostrożność na szczytowych Waksmundzkich Skałkach, które są trochę śliskie. Warto wspomnieć jeszcze o jednym wyjątkowym miejscu – Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej na Wiktorówkach. Znajduje się ono przy szlaku z Zazadniej na Rusinową Polanę. Jeśli wychodzimy i wracamy na Wierch Poroniec czy Palenicę Białczańską i nie będziemy przechodzić przez Wiktorówki, zachęcamy aby specjalnie tam podejść – z Rusinki jest to raptem 10 minut. Warto zobaczyć Sanktuarium oraz znajdujące się na dwupoziomowym murze tablice upamiętniające osoby, które zginęły w górach. Jest tutaj też źródełko – powszechnie uważa się, że woda ta ma właściwości lecznicze, uzdrawiające. Bardzo ciekawa jest historia związana z powstaniem tego wyjątkowego miejsca – pełny opis do przeczytania: Historia powstania Sanktuarium. Informacje praktyczne Punkt wyjścia: Wierch Poroniec – zejście do Zazadniej Długość trasy: ok. 9,5 km Czas wycieczki (sam przemarsz): ok. 3:30 Opis trasy: Panorama Tatr z Rusinowej Polany 3. Kolejką na Kasprowy Wierch Kolejką na Kasprowy Wierch – przejazd kolejką, piękne widoki z grani, najwyższy budynek i najwyżej położona restauracja w Polsce Tej atrakcji chyba nie trzeba zachwalać – Kasprowy Wierch należy do czołówki najpopularniejszych miejsc w Tatrach 🙂 Kolejka wywiezie nas na wysokości 1959 m – 26 metrów poniżej wierzchołka Kasprowego Wierchu. Co robić na Kasprowym Wierchu (np. z dziećmi), jeśli nie planujemy dalszej dłuższej wycieczki. Na pewno warto podejść pod Obserwatorium Meteorologiczne, które jest najwyżej położonym budynkiem w Polsce (znajduje się na wysokości 1987 m), a tuż powyżej wejść na sam szczyt Kasprowego Wierchu. Zobaczymy stąd wspaniałą panoramę Tatr – od wschodu: Koszystą, całą Orlą Perć od Krzyżnego przez Granaty i Kozi Wierch po Zawrat, Świnicę, na południe słowacką część Tatr z Granią Hrubego i majestatycznym Krywaniem, a na zachód prawie całe Tatry Zachodnie z granią Czerwonych Wierchów i Giewontem. Bezpośrednio z górnej stacji kolejki możemy pójść główną drogą w kierunku Suchej Przełęczy (1950 m) i dalej ścieżką na szczyt Beskid (2012 m), gdzie przekroczymy już granicę 2000 m Można też oczywiście skorzystać z najwyżej położonej w Polsce restauracji (znajduje się na wysokości 1959 m w budynku górnej stacji kolejki). Jeżeli chcemy (i możemy) wybrać się na dalszą i trudniejszą wycieczkę, to mamy mnóstwo możliwości (w różnych wariantach): – główną granią przez Goryczkową Czubę na Czerwone Wierchy (czerwony szlak) lub na Giewont – zejść do Kuźnic zielonym szlakiem, który przebiega pod trasą kolejki linowej – zejść żółtym lub zielonym (Przeł. Liliowe) szlakiem do Schroniska Murowaniec i dalej do Kuźnic – wejść na Świnicę (2301 m), to już trudna eksponowana droga z łańcuchami Kasprowy Wierch Informacje praktyczne Stacja początkowa kolejki znajduje się w Kuźnicach. Stąd wagonikiem mieszczącym 32 osoby (latem) wyjeżdżamy w kilkanaście minut na górę . Kolejka kursuje co 10 min., przy gorszych warunkach pogodowych co 30 min. Do Kuźnic jest zakaz wjazdu prywatnymi samochodami, ale kursują tu bardzo często busy z centrum Zakopanego (przez Rondo Jana Pawła II). 4. Atrakcje Doliny Kościeliskiej Wąwóz Kraków, Smreczyński Staw, wywierzysko, jaskinie, Schronisko na Hali Ornak i wiele, wiele innych miejsc pięknych i z ciekawą historią znajdziemy w Dolinie Kościelskiej. Dolina zasłużenie należy do najpopularniejszych w Tatrach – ilość i różnorodność atrakcji sprawia, że można ją zwiedzać wielokrotnie, w różnych kombinacjach i o każdej porze roku. Jest także dobrym miejscem do wypraw w wyższe partie Tatr Zachodnich. Jeżeli tylko czas i siły pozwolą zachęcamy do przejścia całej Doliny Kościeliskiej -przed odpoczynkiem w Schronisku Ornak możemy dodatkowo odwiedzić Wąwóz Kraków lub Smreczyński Staw. Warto też zwrócić uwagę na Kapliczkę Zbójnicką oraz wywierzysko „Lodowe Źródło”, przy którym znajduje się drewniany pomost z ławeczkami. Ciekawa jest też Pisana Skała i związana z nią legenda. W dolinie znajduje się też 5 udostępnionych turystycznie jaskiń: Jaskinia Mroźna, Jaskinia Mylna, Jaskinia Raptawicka, Jaskinia Obłazkowa i Smocza Jama. Idealnym wyborem na pierwszą przygodę z jaskiniami jest Jaskinia Mroźna, ale aktualnie z powodu prac remontowych jest ona zamknięta (do końca 2022 r.). Pozostałe jaskinie wymagają już pewnego doświadczenia (łańcuchy, brak oświetlenia) i nie polecamy ich na wycieczkę z małymi dziećmi. Jeżeli nie macie doświadczenia w takiej turystyce – pozostaje poczekać do czasu otwarcia Mroźnej. Informacje praktyczne Długość trasy: ok. 12 km (plus 2,6 km (tam i z powrotem) i 120 m wzniesienia do Smreczyńskiego Stawu) Czas wyprawy: (sam przemarsz tam i z powrotem):2:45 h (plus 1:10 h do Smreczyńskiego Stawu – tam i z powrotem) Dokładne opisy trasy i atrakcji: Dolina Kościeliska Atrakcje Doliny Kościeliskiej Jaskinia Mroźna Jaskinie w Dolinie Kościeliskiej 5. Historia Tatr i Zakopanego w pigułce A teraz kilka propozycji mniej górskich, ale też ciekawych, wartych polecenia jako urozmaicenie wycieczek, ale też pomysł na gorszą pogodę. Narodowe Muzeum Tatrzańskie im. dra Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem – zostało założone w 1889 r., jest jednym z najstarszych muzeów w Polsce. Posiada posiada 10 oddziałów – w tym 6 w Zakopanem. Muzeum posiada bogate zbiory: – zoologiczne, zbiory okazów ptaków i ssaków, bardzo cenną dziewiętnastowieczną kolekcję ornitologiczną Antoniego Kocyana, zbiór motyli większych i ważek tatrzańskich oraz kości niedźwiedzia jaskiniowego, głównie z Jaskini Magury w Tatrach – geologiczne (minerały i skamieniałości) o dużej wartości naukowej, – etnograficzne (sprzęty, ubiór, sztuka zdobnicza i rzeźba, a także pasterstwo górali podtatrzańskich), – dzieła sztuki (grafika, malarstwo, malarstwo na szkle, rzeźba i zbiory fotograficzne), – literatura związana z Tatrami Strona internetowa muzeum: Więcej propozycji atrakcji w Zakopanem na niepogodę: Co robić w Tatrach w czasie deszczu Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem – miejsce spoczynku wielu wybitnych i zasłużonych dla Zakopanego i Tatr osób: znajdują się tutaj groby wielu słynnych postaci: przewodników, taterników, ratowników, sportowców, ale też artystów i pisarzy związanych z Podhalem. Przed cmentarzem stoi zabytkowy kościółek Matki Boskiej Częstochowskiej – najstarszy drewniany kościół w Zakopanem (1847–1852 r.). Nazwa cmentarza pochodzi od nazwiska darczyńcy ziemi, na której jest zlokalizowany, Jana Pęksy. Cmentarz na Pęksowym Brzyzku to swoista historia Tatr i Zakopanego w pigułce. Planując odwiedzenie tego miejsca z dzieckiem warto wcześniej zapoznać się z historią tego miejsca i osób tu spoczywających. Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem 6. Wielki Kopieniec Wielki Kopieniec – wspaniała panorama Tatr, piękna polana i szałasy pasterskie, wywierzysko Wielki Kopieniec – niewielki, mający zaledwie 1328 m, to jedna z ciekawszych widokowych miejscówek w Tatrach. Z jego szczytu zobaczymy naprawdę imponującą panoramę – od Hawrania przez Kołowy Szczyt, Lodowy Szczyt, Koszystą, całą Orlą Perć, Tatry Zachodnie od Kasprowego Wierchu przez Czerwone Wierchy aż po Kominiarski Wierch. A patrząc w kierunku widocznego w dole Zakopanego zobaczymy na horyzoncie Pilsko, Babią Górę, Gorce, Pieniny i Beskid Sądecki. Łatwą droga z Toporowej Cyrhli (Zakopane) dotrzemy tu zielonym szlakiem w ok. 1:10 h. Ale nie tylko widoki oferuje Kopieniec. Piękna jest też Polana Kopieniec, na której stoją zabytkowe szałasy pasterskie. Powrót możemy zaplanować tą samą drogą lub zejść do Doliny Olczyskiej, gdzie dodatkową atrakcją jest Wywierzysko Olczyskie i dalej w dół na Jaszczurówkę (przystanek autobusowy). Informacje praktyczne Punkt wyjścia: Zakopane,Toporowa Cyrhla (możliwy dojazd busem) Długość trasy: na Kopieniec i powrót tą samą drogą – ok. 5 km. Na Kopieniec i zejście na Jaszczurówkę – ok. 7 km Czas przejścia (sam przemarsz): na Kopieniec i powrót tą samą drogą – ok. 2:00 h. Na Kopieniec i zejście na Jaszczurówkę) ok. 2:40 h Opisana trasa (wersja zimowa): Zimowa panorama Tatr z Wielkiego Kopieńca Panorama Tatr z Wielkiego Kopieńca 7. Morskie Oko Morskie Oko – największy i najpiękniejszy tatrzański staw Morskie Oko to absolutnie obowiązkowy punkt na liście tatrzańskich wycieczek. Największe tatrzańskie jezioro, uważane również za najpiękniejsze, corocznie jest celem tysięcy turystów. Wszystko to sprawia, że w sezonie wakacyjnym i tzw. „długich weekendach” nad brzegiem stawu pojawiają się prawdziwe tłumy, dlatego jeśli chcemy nacieszyć oczy pięknymi widokami wskazane jest wyruszyć odpowiednio wcześnie rano. Jeśli tylko starczy nam sił warto zrobić sobie dodatkowy spacer wokół jeziora – 2,5 km. Można też podejść nad Czarny Staw pod Rysami, ale to już trochę ambitniejsza wycieczka. Z parkingu na Palenicy Białczańskiej prowadzi asfaltowa droga, można ją przejechać nawet wózkiem. Warto pamiętać, że odcinek ten liczy prawie 8 km., z dziećmi czeka nas zatem całodzienna wyprawa. Informacje praktyczne: Punkt wyjścia: Palenica Białczańska Długość trasy: ok. 17 km (plus 2,5 km wokół Morskiego Oka lub 4 km wypad nad Czarny Staw) Czas przejścia (sam przemarsz tam i z powrotem): ok. 4 h (plus 1 h wokół Morskiego Oka lub 1:30 h wypad nad Czarny Staw) Opis trasy nad Morskie Oko: Nad Morskim Okiem To oczywiście nie wszystkie miejsca w Tatrach, które można i warto odwiedzić rodzinnie. Najpiękniejsze dolinki tatrzańskie opisujemy w zestawieniu: Tatry – trasy z wózkiem dziecięcym Polecamy też: Łatwe trasy w Tatrach – propozycje wycieczek letnich
Dla wielu osób Giewont jest w zasadzie kwintesencją gór. To dość dziwne, biorąc pod uwagę, że daleko mu do rekordów wysokości. Żebyśmy się dobrze zrozumieli: 1894 m to nie przelewki, ale też nie jest to jakaś niewyobrażalna wysokość. Za popularność tego szczytu wśród turystów odpowiada kilka czynników, a jednym z nich na pewno jest na Giewont - czerwony szlak z Doliny StrążyskiejZacznijmy od tej drogi, ponieważ jest ona w wielu przypadkach logistycznym ideałem. W zasadzie wiele osób zdecyduje się nawet zrezygnować z podjazdu busem na start, ponieważ odległości z tej strony Zakopanego są niewielkie i można sobie dołożyć kawałek, nie zmęczyć się zbytnio i zachować pełną sumie na szlaku o długości niecałych 6 km trzeba pokonać nieco ponad 1000 metrów wzniesień, więc wędrówka zajmie kilka godzin – 3,5 według oznakowania, przy czym należy pamiętać, że akurat na tym szlaku czasy będą zmienne i bardzo mocno uzależnione od jest to droga w miarę łatwa nawet dla osób niedoświadczonych. Zdecydowanie wyróżnia się walorami widokowymi – wiele osób uważa, że jest to najciekawsze wejście na Giewont. Problematycznym fragmentem może być trawers na Małym Giewoncie. Jeśli chcesz wyjść na szlak wiosną, upewnij się, że pokonasz ten kawałek trasy bezpiecznie. Zdarza się, że dość długo zalegają tu płaty śniegu, a poślizgnięcie się na nich może doprowadzić do tragicznego wypadku – było ich już tu całkiem sporo i z pewnością nie chcemy, żebyś powiększył te smutne statystyki. Latem przy suchej pogodzie nie będzie problemu z pokonaniem tego szlak na Giewont przez Dolinę Małej ŁąkiTen szlak jest prawdopodobnie najłatwiejszą drogą na szczyt Giewontu. Trasa jest odrobinę krótsza od czerwonego szlaku z Doliny Strążyskiej, jest też nieco mniej przewyższeń, natomiast głównym czynnikiem, który wpływa na to, że zwykle właśnie ta trasa jest sugerowana w przewodnikach jako najłatwiejsza, jest fakt, że nie ma tu trudniejszych odcinków, a cały szlak daje się łatwo przejść nawet przy nie do końca sprzyjającej tego szlaku nie ma tak imponujących widoków jak z tego z Doliny Strążyskiej, ale wiele osób docenia walory estetyczne choćby tylko dlatego, że droga prowadzi przez pięknie widoczny piętrowy układ roślinności wysokogórskiej. Tym samym o nudzie nie ma mowy. Kilka ciekawych punktów widokowych też oczywiście udaje się wychwycić i zrobić naprawdę niezłe nie jesteś pewien swoich umiejętności, to ta trasa będzie dobra na start. Nie jest długa, nie jest wymagająca technicznie, ale jednak jakąś kondycję trzeba mieć, żeby wdrapać się na szczyt i jeszcze mieć siłę się tam uśmiechnąć. Dolina Małej Łąki to szlak dla tych, którzy chcą się cieszyć wejściem, ale mieć jeszcze trochę sił na szlakiem z Kasprowego Wierchu na GiewontTo popularna droga z kilku powodów. Po pierwsze zaczyna się na Kasprowym, który sam w sobie jest ikonicznym szczytem, a na dodatek wjeżdża się na niego równie legendarną kolejką linową (tu od razu pierwsza uwaga: w sezonie oszczędzisz mnóstwo czasu, kupując bilet na kolejkę przez internet, zamiast stać przy kasie). Po drugie, jest to prosta droga. Co prawda latem na Kopie będzie wiało, a zimą zmieni się ona w lodowisko, ale przy dobrych warunkach nawet ten fragment nie stanowi większego porównaniu z poprzednimi szlakami ten, choć ma tę samą długość, to mniejszą sumę przewyższeń (nic dziwnego, skoro zaczyna się z innego szczytu). To niecałe 600 metrów w górę, a więc podejścia są generalnie łagodne. Atrakcją samą w sobie jest widok na Giewont „od tyłu”. Jeśli Twoja znajomość gór ogranicza się do bardziej sztampowych ujęć, ten widok będzie wydawał się jednocześnie dziwnie znajomy i obcy, bo zwykle masyw jest pokazywany od Zakopanego, a tu będziesz widział go od drugiej przejście tego szlaku nie wymaga większego doświadczenia, należy mieć na uwadze, że wiosną i jesienią, kiedy warunki jeszcze nie są do końca ustalone, będzie to miejscami dość niebezpieczne przejście, więc jeśli nie czujesz się pewnie i nie potrafisz się posłużyć odpowiednim sprzętem, to lepiej będzie się wycofać. Wielką zaletą tego szlaku jest fakt, że można go w banalnie prosty sposób uczynić większym wyzwaniem – wystarczy na Kasprowy wejść, a nie wjechać. Tak, tak, poza kolejką na ten szczyt prowadzi też pieszy szlak, który wcale nie jest tak bardzo popularny wśród turystów i choć nie jest specjalnie trudny, to daje naprawdę sporo szlak na Giewont z KuźnicTo zdecydowanie najłatwiejsza droga ze wszystkich, więc dobrym pomysłem może się okazać wejście jedną z poprzednio omówionych i zejście właśnie z tej strony. Zresztą kierunek „w dół” jest o tyle rozsądny, że latem „w górę” idzie tędy sporo ludzi. Paradoksalnie wcale nie jest to szlak z najmniejszym przewyższeniem (jest go tu ok. 900 metrów) na niespełna 6 km długości. Cały urok polega na tym, że w zasadzie nie ma tu jakoś wyraźnie bardziej stromych ta trasa ma szczególne walory widokowe? W zestawieniu z poprzednimi wygląda dość skromnie. Bardziej będzie to zresztą faktycznie „droga” niż typowy szlak, co tym bardziej sprawia, że warto tędy zejść. Kiedy jesteś zmęczony, powinieneś sobie drogę ułatwiać, a nie utrudniać. Oczywiście jeśli spadnie deszcz lub śnieg, to różne fragmenty drogi też staną się trudne i dość niebezpieczne, ale dotyczy to w równym stopniu w zasadzie każdej drogi w drodze jeszcze możesz zahaczyć o schronisko na Hali Kondratowej – bardzo urokliwe miejsce, gdzie sobie odpoczniesz przed drugim odcinkiem drogi. Nie chcemy też, żeby to zabrzmiało jak „szlak dla mięczaków”. Co to, to nie. Owszem, podejście jest łatwiejsze, ale jest spora grupa osób, która po prostu bardzo lubi tę drogę. Łagodna, szeroka, pozwalająca cieszyć się wypoczynkiem naprawdę jest warta wypróbowania. Poza tym – w górach nie ma mięczaków: warto znać swoje ograniczenia i zanim wejdziesz trudniejszą drogą, sprawdź, ile wysiłku kosztuje pokonanie tej mniej wymagającej – zapewniamy, że nie będzie to taki całkiem Kondracka - a teraz na szczyt GiewontuSzlaki wspomniane wyżej nie prowadzą tak naprawdę na szczyt Giewontu. Dochodzą do Przełęczy Kondrackiej, skąd na szczyt można dostać się w nieco ponad pół godziny (plus kolejka, bo latem jest to nie do uniknięcia). Ten fragment jest zdecydowanie najtrudniejszy i to mimo wprowadzenia jednokierunkowej organizacji ruchu na szlaku. Trzeba liczyć się z tym, że będzie tu wiało, po deszczu będzie ślisko, a tak czy inaczej, jest wąsko i zdecydowanie nie można liczyć na komfortowe wejść na Giewont unikając tłoku? Cóż – trzeba wybrać dzień poza sezonem i zdecydowanie przyspieszyć wejście na górę. Nie ma tu innej alternatywy, ponieważ sam szczyt nie jest wcale duży, kończy się granią, więc i wypadki na Giewoncie zdarzają się wcale nie tak rzadko. Zresztą nie wszystkie są przypadkami, ponieważ zanotowano tu sporo prób samobójczych – ze względu na ukształtowanie terenu w zdecydowanej większości szczyt generalnie nie warto też wchodzić w czasie burzy lub kiedy tylko zostało wydane ostrzeżenie o możliwej burzy. Nawet bez charakterystycznego krzyża szczyt przyciąga pioruny, a fakt, że trudno jest szybko stąd zejść, sprawia, że wypadki tego typu bywają naprawdę jest jeszcze coś: choć oczywiście widok ze szczytu jest naprawdę niezapomniany, to wiele osób, które weszły na Giewont, z różnych powodów ma swoje ulubione miejsca zupełnie gdzie indziej w obszarze masywu. Ostatecznie tłoczenie się pod krzyżem zabija część radości z obcowania z górami, które w zgiełku i ścisku tracą trochę swojego szlak na Giewont wybrać?Tak naprawdę wszystkie szlaki na Giewont są dość łatwe i w miarę popularne. Ten z Kuźnic i Kasprowego są chyba najbardziej zatłoczone, choć w praktyce przy takim ruchu trudno to w ogóle jakkolwiek stopniować. Na pewno jeden z tych dwóch będzie odpowiedni, jeśli nie masz wprawy w chodzeniu po górach albo czujesz, że nie jesteś w najlepszej formie – w obu przypadkach po drodze masz schroniska, gdzie złapiesz oddech i coś sobie zjesz. Na pozostałych szlakach oczywiście też możesz sobie odpocząć, ale już zaopatrzenie musisz nieść ze Giewontu, łatwe latem przy dobrej pogodzie, po deszczu, a tym bardziej kiedy na szlakach zalega śnieg, staje się sporym wyzwaniem. Nie zrobi to pewnie większego wrażenia na zaprawionych taternikach, ale amatorzy wędrówek często są skłonni lekceważyć zagrożenie. Tymczasem kilka metrów oblodzonego lub zaśnieżonego szlaku może stanowić śmiertelne zagrożenie. Zamiast więc zastanawiać się, jak wejść na Giewont, pomyśl o tym, kiedy to masz więcej czasu, to zdecydowanie polecamy wejście na Giewont z każdej strony. To już nie jest kwestia jedynie tego, że szlaki są łatwiejsze czy trudniejsze. Przede wszystkim każdy z nich ma inną charakterystykę i choć zbiegają się w tym samym miejscu, różna ekspozycja sprawia, że za każdym razem jest to ciekawe przeżycie.
Giewont jest jednym z najpopularniejszych celów wycieczek tatrzańskich, w sezonie wakacyjnym, aby wejść na jego szczyt często trzeba ustawić się w długiej kolejce. Pomimo swojej stosunkowo niewielkiej wysokości (zaledwie 1894 m) jest świetnym punktem widokowym, a jego skalny wierzchołek zwieńczony stalowym krzyżem ma wysokogórski charakter. Zdobycie Giewontu możemy planować różnymi drogami, co dodatkowo czyni wycieczkę bardziej urozmaiconą. Należy jednak pamiętać, że pomimo tego, iż wchodzą tu przysłowiowe „panie w szpilkach”, to wejście i zejście z kopuły szczytowej może być niebezpieczne, szczególnie przy mokrej skale. Giewont jest bardzo niebezpieczny w czasie burzy – stojący na szczycie stalowy krzyż przyciąga wyładowania elektryczne i był przyczyną wielu śmiertelnych porażeń piorunem. Kraj: Polska Rejon: Tatry Zachodnie Trudności: odcinek wejścia i zejścia ze szczytu ubezpieczony łańcuchem – ekspozycja Giewont można zdobyć: – z Doliny Strążyskiej (nr 1) – z Doliny Małej Łąki (nr 2) – z Kasprowego Wierchu (wjazd kolejką linową) (nr 3) – z Kuźnic przez Halę Kondratową (nr 4) Zobacz dodatkowe informacje: Mapa online: Tatry Polskie DOJAZD EKWIPUNEK POGODA UBEZPIECZENIA online NOCLEGI online Zobacz inne nasze opisy tras na Giewont: Na Giewont prosto z Zakopanego Giewont zimą Więcej praktycznych informacji – w panelu bocznym (PC) lub na dole strony (mobile). Poniżej prezentujemy mapę Wydawnictwa Compass rejonu Giewontu z zaznaczonymi trasami wejścia. 1. Droga przez Dolinę Strążyską i Przełęcz w Grzybowcu Uwaga! Szlak przez Przełęcz w Grzybowcu jest zamknięty od 1 grudnia do 15 maja. Wejście przez Dolinę Strążyską, zejście do Kuźnic przez Halę Kondratową: GIEWONT WEJŚCIE ZEJŚCIE RAZEM Suma wzniesień ok. 1020 m ok. 10 m ok. 1030 m Długość trasy ok. 5,8 km ok. 5,8 km ok. 11,6 km Czas (sam przemarsz) ok. 3:30 h ok. 2:30 h ok. 6:00 h Wejście do Doliny Strążyskiej znajduje się na terenie Zakopanego na końcu ulicy Strążyskiej, możemy tu dojechać busem z centrum, spod dawnego dworca PKS – DOJAZD. Przejście doliny opisujemy w: Zimowe przejście z Doliny Strążyskiej do Doliny Małej Łąki i Sarnia Skała miejscówka z widokiem na Giewont. Na Polanie Strążyskiej skręcamy za czerwonym i czarnym szlakiem w kierunku Przełęczy w Grzybowcu. Ścieżka prowadzi najpierw wzdłuż potoku, a wyżej kilkoma zakosami wyprowadza nas na szeroką zalesioną przełęcz. Tu skręcamy ostro w lewo i po 1:30 marszu od wejścia do Doliny Strążyskiej stajemy przy rozwidleniu dróg. Czarny szlak „Drogi nad Reglami” zbiega do Doliny Małej Łąki, a czerwony prowadzi w górę na grzbiet Grzybowca. Wejście na Giewont czerwonym szlakiem przez Przełęcz w Grzybowcu Na grani odsłania się częściowo widok na Wielką Turnię (1847 m). Skręcamy w lewo i podchodzimy grzbietem do małej polanki, skąd czeka nas jeszcze krótkie podejście przez las i zaczynamy trawersować zachodni stok Małego Giewontu (1728 m). Wąska ścieżka przecina strome, trawiasto-skalne zbocza opadające bardzo stromo do Doliny Małej Łąki. Droga jest bardzo widokowa, zobaczymy wszystkie piętra doliny: Wyżnie, Niżnią Świstówkę i Wyżnią Świstówkę, a nad nią Kopę Kondracką. Po drugiej stronie doliny zwieszają się potężne ściany Wielkiej Turni. Jeżeli trafimy tu na płaty śniegu (zdarza się to na wiosnę) należy zachować dużą ostrożność lub nawet wycofać się, bo ewentualne poślizgnięcie się grozi niebezpiecznym upadkiem w dół doliny (przypadki śmiertelne). Po drodze ścieżkę przegradza skalne żeberko, przez niektórych błędnie nazywane „szczerbinką” („Szczerbinka” jest to przełączka w grani Długiego Giewontu). Przejście kilkumetrowej skałki nie jest trudne, ale wymaga użycia rąk. Jeszcze kawałek trawersu przez kosówki, przekraczamy Żleb z Progiem i zaczyna się strome podejście wzdłuż skalnych ścian grzędy opadającej z Wysokiej Giewonckiej Baszty. Kamienna ścieżka kieruje się wprost na widoczną powyżej płaską przełęcz. Trawiastym zboczem przecinamy Żleb Śpiących Rycerzy i wchodzimy na przełęcz Siodło (1630 m) pomiędzy Małym Giewontem (1728 m) po lewej, a Siodłową Turnią (1647 m) po prawej. Masyw Giewontu, poniżej Kondracka Przełęcz Można tu chwilę odpocząć oglądając ciekawy widok na Dolinę Małej Łąki, którą pozostawiamy daleko w dole. Przed nami widać już krzyż na szczycie Giewontu. Kamienny chodnik wznosi się teraz przez kosówki, a wyżej, przez trawiaste zbocza prosto na Wyżnią Kondracką Przełęcz (1765 m). Spotykamy tu niebieski szlak z Hali Kondratowej. Dalszy opis zdobycia szczytu znajduje się poniżej 4 wariantów dojścia na Wyżnią Kondracką Przełęcz. 2. Droga przez Dolinę Małej Łąki Wejście przez Dolinę Małej Łąki, zejście do Kuźnic przez Halę Kondratową: GIEWONT WEJŚCIE ZEJŚCIE RAZEM Suma wzniesień ok. 960 m ok. 10 m ok. 970 m Długość trasy ok. 5,9 km ok. 5,8 km ok. 11,7 km Czas (sam przemarsz) ok. 3:20 h ok. 2:30 h ok. 5:50 h Wycieczkę zaczynamy z osiedla Gronik znajdującego się przy drodze z Zakopanego do Kir i Chochołowa. Możemy tu dojechać busami z centrum Zakopanego. Przejście Doliną Małej Łąki do Wielkiej Polany Małołąckiej opisujemy Łatwe trasy w Tatrach – propozycje wycieczek letnich poz. 4 . Po przejściu polany droga żółtego szlaku biegnie przez las, a powyżej wśród coraz niższej roślinności. Ściany Wielkiej Turni nad Doliną Małej Łąki Powyżej lekkiego wypłaszczenia terenu o nazwie Wyżnie szlak wznosi się stromo na skraj kotła Niżniej Świstówki. Dalsze ostre podejście prowadzi fragmentem Głazistego Żlebu (niebezpieczeństwo lawin), którym przechodzimy zwężenie pomiędzy Siodłową Turnią z lewej, a Mnichowymi Turniami (Dziadek, Babka, Mnich) po prawej. Szczyt Giewontu widziany z Głazistego Żlebu Powyżej wychodzimy ze żlebu trawersem w lewo i dalej przez pola kosówek wychodzimy na Kondracką Przełęcz (1725 m) – 2:40 h od wejścia do Doliny Małej Łąki. Krzyżują się tutaj szlaki: – w prawo do góry prowadzi żółty szlak na Kopę Kondracką (2004 m), – na wprost, w dół, niebieski na Halę Kondracką, – w lewo, niebieski, granią na Wyżnią Kondracką Przełęcz (1765 m) i dalej na Giewont. Skręcamy w lewo i w kilka minut stajemy na Wyżniej Kondrackiej Przełęczy (1765 m). Dalszy opis zdobycia szczytu znajduje się poniżej 4 wariantów dojścia na Wyżnią Kondracką Przełęcz. 3. Z Kasprowego Wierchu przez Kopę Kondracką (2004 m) Wejście z Kasprowego Wierchu, zejście do Kuźnic przez Halę Kondratową: GIEWONT WEJŚCIE ZEJŚCIE RAZEM Suma wzniesień ok. 570 m ok. 10 m ok. 580 m Długość trasy ok. 6,1 km ok. 5,8 km ok. 11,9 km Czas (sam przemarsz) ok. 3:10 h ok. 2:30 h ok. 5:40 h W sezonie kolejka na Kasprowy Wierch jest oblegana przez turystów, więc dobrze jest kupić bilet z rezerwacją godziny wyjazdu, wszystkie informacje znajdziemy na : Po wyjściu z budynku górnej stacji kolei na Kasprowym Wierchu, skręcamy w prawo do góry i po kamiennych schodach podchodzimy do budynku obserwatorium meteorologicznego i dalej na sam szczyt (1987 m). Tu spotykamy zielony szlak z Kuźnic (wejście piechotą zajmuje ok. 3:00 h). Na wierzchołku znajduje się dzwon, który służył dawniej do wskazywania drogi na szczyt przy słabej widoczności. Dalej kierujemy się czerwonym szlakiem na zachód, z lewej, od strony Suchej Przełęczy, dołącza ścieżka okrążająca wierzchołek Kasprowego Wierchu. Droga prowadzi cały czas granią wzdłuż granicy polsko-słowackiej. Obniżamy się najpierw do Goryczkowej Przełęczy nad Zakosy (1816 m), a potem od południa trawersujemy zbocza Pośredniego Wierchu Goryczkowego (1874 m), by dojść na Goryczkową Przełęcz Świńską (1801 m). Posuwając się granią cały czas po lewej mamy piękne widoki na Cichą Dolinę i Liptowskie Kopy po jej drugiej stronie. Ścieżka ponownie południową stroną omija szczyt Goryczkowej Czuby (1913 m) i dalej przez Suchy Wierch Kondracki (1890 m) schodzi północną stroną grani na Przełęcz pod Kopą Kondracką. Widok z Kopy Kondrackiej na Tatry Wysokie, w dole Dolina Cicha W prawo w dół zbiega zielony szlak na Halę Kondratową, a my idziemy dalej granią za czerwonymi znakami. Z przełęczy, szerokim, wydeptanym traktem w 20 minut wchodzimy na szczyt Kopy Kondrackiej (ok. 1:55 h z Kasprowego Wierchu). Nazwa Kopy Kondrackiej idealnie charakteryzuje kształt szczytu. Dodatkowo jest on z trzech stron otoczony ścieżkami „na skróty”, wydeptanymi przez turystów omijających szczyt. Najniższa z masywu Czerwonych Wierchów, Kopa Kondracka, zapewnia wspaniałe widoki, szczególnie na Dolinę Cichą i opadające do niej skalne zerwy południowych zboczy Krzesanicy (2122 m) oraz na grań Giewontu widzianą „od tyłu” w stosunku do popularnego widoku od strony Zakopanego. Z góry widać sieć ścieżek (szlaków) na Kondrackiej Przełęczy. Pozostawiamy czerwony szlak prowadzący dalej granią Czerwonych Wierchów i schodzimy na północ żółtym szlakiem na Przełęcz Kondracką. Latem, przy dobrej pogodzie odcinek ten wygląda jak deptak, natomiast przy słabej widoczności i przy oblodzeniu jest bardzo niebezpieczny. Zachodnie zbocza grani opadają do Wyżniej Świstówki (najwyższa część Doliny Małej Łąki). Znajduje się tu wiele otworów jaskiń, w tym do systemu najdłuższej w Polsce i najgłębszej w Tatrach Jaskini Wielkiej Śnieżnej. W niecałe 40 minut schodzimy na Kondracką Przełęcz (1725 m) i dalej na Wyżnią Kondracką Przełęcz. Dalszy opis zdobycia szczytu znajduje się poniżej 4 wariantów dojścia na Wyżnią Kondracką Przełęcz. 4. Z Kuźnic przez Halę Kondratową Jest to chyba najłatwiejsza droga wejścia na Giewont, którą polecamy do zejścia, więc opisujemy ją poniżej jako powrót ze szczytu. Wejście z Kuźnic przez Halę Kondratową, zejście do Kuźnic przez Halę Kondratową: GIEWONT WEJŚCIE ZEJŚCIE RAZEM Suma wzniesień ok. 900 m ok. 10 m ok. 910 m Długość trasy ok. 5,8 km ok. 5,8 km ok. 11,6 km Czas (sam przemarsz) ok. 3:15 h ok. 2:30 h ok. 5:45 h Na grani od Kondrackiej Przełęczy w kierunku Giewontu, na płaskiej i szerokiej grani przygotowane są wygrodzone miejsca, gdzie można odpocząć nie niszcząc ubogiej roślinności. Latem przy ładnej pogodzie bywa tu tak tłoczno, że trzeba czekać w kolejce do wejścia na Giewont. Wyżnia Kondracka Przełęcz i Kondracka Przełęcz widziane spod szczytu Giewontu Wejście na szczyt Giewontu Na wejście potrzebujemy ok. 40 minut (o ile nie stoimy w kolejce) Z Wyżniej Kondrackiej Przełęczy czeka nas krótkie podejście ścieżką i stajemy przed najtrudniejszym fragmentem wycieczki. Droga rozwidla się, ruch jest zorganizowany jednokierunkowo – prawą stroną w górę. Wejście na szczyt prowadzi ciągiem skalnych półek i zakosów, które są bardzo dobrze zabezpieczone łańcuchami. Dodatkowo w niektórych miejscach w skale wycięte są wygodne stopnie. Droga nie jest bardzo eksponowana, a największym niebezpieczeństwem jest wykorzystywanie jednego odcinka łańcucha przez kilka osób równocześnie. Skała jest tu bardzo śliska, miejscami wręcz wypolerowana, a w przypadku wilgoci lub oblodzenia droga może być bardzo niebezpieczna. Planując wycieczkę, trzeba wziąć pod uwagę, że na odcinek, który możemy pokonać w 20 minut, ze względu na kolejkę chętnych, będziemy potrzebowali wielokrotnie więcej czasu. Na szczycie Giewontu stoi stalowy krzyż o wysokości 15 m, postawiony w 1901 r. Krzyż ten, oprócz swojego oczywistego symbolicznego charakteru, stanowi zagrożenie w czasie wyładowań atmosferycznych. Wokół krzyża nie ma zbyt dużo miejsca, trzeba tu zachować ostrożność, ponieważ na północną stronę, w kierunku Zakopanego, ściany opadają 600 metrową przepaścią. Na masyw Giewontu składają się: Mały Giewont (1728 m), Wielki Giewont (1895 m), gdzie stoi krzyż oraz Długi Giewont (1867 m), który tworzy grań o długości ok. 1300 m. Ciekawostki o Giewoncie: Nazwa Giewontu wg niektórych źródeł wywodzi się od nazwiska góralskiego – rodu Giewontów. Wg innych z języka niemieckiego, od słowa Wand – ściana, skała, być może pierwotna forma brzmiała Gewand – grupa skał, lub Gähwand – „stroma skała”. Krzyż na Giewoncie jest celem pielgrzymek religijnych – 19 sierpnia (w rocznicę postawienia krzyża) i 14 września (w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego). Wypadki na Giewoncie – najczęstsze wypadki na Giewoncie to: – porażenia piorunem (podczas burzy krzyż ściąga wyładowania atmosferyczne), najgroźniejszy taki wypadek miał miejsce 22 sierpnia 2019 r. – podczas burzy zginęły cztery osoby, w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób zostało rannych, w 1937 r. od uderzenia pioruna zginęły 4 osoby, a 13 zostało rannych. – upadki z wysokości – dochodzi do nich, kiedy nieświadomi niebezpieczeństwa turyści próbują zdobyć szczyt, lub z niego zejść od strony północnej, ściany skalne mają tutaj ok. 600 m wysokości względnej. Z wypadków słynie Żleb Kirkora. – wypadki samobójcze – Giewont jest drugim po Nosalu najczęściej wybieranym przez samobójców szczytem. Legendy związane z Giewontem – legenda o śpiących pod Giewontem rycerzach króla Chrobrego, którzy mają się obudzić gdy Polska znajdzie się w wielkim niebezpieczeństwie. Hasłem dla wojów ma być zawołanie „Już czas!”. Legenda ma związek z licznymi jaskiniami występującymi w masywie: Jaskinią Śpiących Rycerzy, Jaskinią Śpiących Rycerzy Wyżnią. Grań Długiego Giewontu Ze szczytu można podziwiać bardzo szeroką panoramę Tatr. Od wschodu Grań Wołoszyna, Orlą Perć z Granatami i Kozim Wierchem, Świnicę i za nią Rysy. Dalej na południe Grań Hrubego i Krywań, a bliżej nas otoczenie Doliny Kondratowej. W kierunku zachodu górują Czerwone Wierchy i ciągnące się dalej Tatry Zachodnie aż po Salatyn. Bliżej nas zobaczymy ściany Wielkiej Turni opadające do Doliny Małej Łąki. W dole pod nami (na północ) widać jak na dłoni całe Zakopane i Podhale. Przy dobrej widoczności zobaczymy też Pilsko, Babią Górę i pasmo Gorców. Widok ze szczytu Giewontu na Zakopane Widok z Giewontu na Kasprowy Wierch i Świnicę Spod krzyża droga powrotna prowadzi w kierunku zachodnim (drogowskaz na krzyżu). Najpierw przez skałkę z łańcuchem, potem trawiasto-skalnym stromym zboczem, a dalej w obniżeniu skalnym przy pomocy łańcuchów, aż do ścieżki. Wracamy na Kondracką Przełęcz. Zejście ze szczytu Giewontu ubezpieczone łańcuchami Zejście z Kondrackiej Przełęczy do Kuźnic przez Halę Kondratową Na Kondrackiej Przełęczy skręcamy w lewo i dalej za niebieskimi znakami schodzimy do Doliny Małego Szerokiego, która stanowi górną część Doliny Kondratowej. Kilkoma zakosami przez pola kosówek docieramy na dno doliny. W prawym zboczu znajduje się kotlinka o nazwie Piekło lub Piekiełko. Droga obniża się i wchodzimy do Doliny Kondratowej. Ścieżka prowadzi lewą stroną Polany Kondratowej wprost do schroniska. Schronisko PTTK na Hali Kondratowej (1333 m) jest najmniejszym w Polskich Tatrach, oferuje 20 miejsc noclegowych. Jest to świetna miejsce na odpoczynek i posiłek po trudach zdobycia Giewontu. Schronisko PTTK na Hali Kondratowej (1333 m) Od schroniska w dół droga prowadzi przez las, aż do Polany Kalatówki (w lewo prowadzi dojście do Hotelu Górskiego PTTK Kalatówki). Po prawej w dole słychać szum Wywierzyska Bystrej (jeden z największych w Tatrach podziemny wypływ wody, niestety niedostępny dla turystów). Przechodzimy prawym skrajem polany i schodzimy bezpośrednio do kamienistej drogi prowadzącej z hotelu do Kuźnic. Mijamy Klasztor Albertynek i Pustelnię Brata Alberta. Nieco niżej, w lewo odbiega żółty szlak prowadzący do Klasztoru Albertynów na Śpiącej Górze (20 minut). Licząc od schroniska, w 50 minut schodzimy do Kuźnic. Stąd możemy busami lub spacerkiem dostać się do centrum Zakopanego.